SPRZET

Tak zwany "trzyosiowo kontrolowany mikrolajt" (Three axis controlled microlight). Nazywa sie on "Thunderbird", produkowany tutaj w RPA. Napedzany silnikiem "Rotax 582E". Uzywam ten samolocik do absolutnie podstawowego treningu w lataniu. Trening ten w okolicach 25 godzin nalotu uwienczony jest uzyskaniem licencji pilota mikrolajtowego, nieco "wyzszej kategori", bo z drazkiem i pedalami, a nie tak jak to sobie ludziska powszechnie wyobrazaja, jakas "balansjere" czyli to co u nas nazywaja "Trike" gdzie pilot sluzy tam glownie jako masa w celu prawidlowego polozenia srodka ciezkosci.

Jesli ktos nie poprzestanie na lataniu mikrolajtami moze latwo uzyskac Licencje Turystyczna, ktorej odpowiednik u nas nazywa sie Private Pilot Licence. Szkolenie takiego pilota kontynuuje na ogolnie znanym Piper PA-28/160. Legalnie wymagane jest dla posiadacza licencji mikrolajtowej (three axis) jedynie 15 godzin treningu na Piperze w celu uzyskania PPL. Trening ten jest szczegolnie latwy dla osob, ktore z mysla wlasnie o PPL rozpoczely i ukonczyly szkolenie na "Thunderbird" Wlasciwie jest to powtorzenie znanych juz elementow i cwiczen na "powaznym samolocie", no moze z dodaniem korkociagow.

Nasz wiatrakowiec "Magni Gyro M-16" sprawuje sie bardzo dobrze i cieszy sie popularnoscia wsrod naszych pilotow. W czasie pierwszego roku wylatal okolo 250 godzin i kilku nowych pilotow wylecialo na nim samodzielnie. Mateusz jest natomiast bardzo blisko uzyskania uprawnien instruktora na tym wiatrakowcu.
Naszym ostatnim nabytkiem jest prosto z Polski replika "Piper Cub". Samolocik juz jest zarejestrowany w RPA jako ZU-DWW ( przezwalismy do "double whiskey") i na dniach rozpoczyna latanie w naszej szkole (dzisiaj jest 3.09.05). Na tej fotce widzimy samolocik ze Szczecina zaraz po koncowym montazu z kontenera. Mateusz czysci podwozie po pelnej oleju pierwszej probie silnika a Danilo cos sie zmaga z rurka Pitota.
HOME * LOTNISKO * LATANIE * HISTORIA * MOJA STRONA * NAPISZ DO NAS * SAMOLOT "BRAVO"