
To chyba jedno z ladniejszych zdjec moich dziewczyn. Wykonane 7 czerwca 2003 przed wyjsciem do kosciola. Wczoraj dziewczyny byly u fryzjera bo w poniedzialek 9 czerwca jada do Polski. Wielkie wydarzenie w naszej rodzinie. Szczegolnie dla Grazyny, ktora jedzie po trzynastu latach pierwszy raz do Polski. Karolka juz tam byla ze mna cztery lata temu ale mimo to jest bardzo podescytowana i szczesliwa z perspektywy spotkania sie z "Polish family and lot of cusins".